środa, 31 marca 2021
środa, 10 marca 2021
W piątek umarłam
sny ślepca są bezbarwne i puste
jak łupina wyschłego orzecha
grzechoczą w nich pojedyncze słowa
prośby modlitwy nienazwane ja
w piątek umarło rozkrzyżowane
pod czystym niebem na nagiej ziemi
krwawiło kiedy nieznośne dzieci
nękały ślepca w gaju oliwnym
nie śnię a jeśli to w czarno-białym
kalejdoskopie słów zgruchotanych
chciałabym pobiec zbierać oliwki
lecz zaplątałam się w śmierci życia
niedziela, 7 czerwca 2020
Wędrując przez siebie
kiedy chcę być sama
nie odchodzę daleko
staję na rogu ulicy
ukrzyżowane światła samochodów
złowieszczą koniec dnia
albo kładę głowę na twojej poduszce
w zapachu bezpieczeństwa
czekam na wyzwolenie z nocy
czasami nie chcę być sama
sobota, 9 maja 2020
Piosenka na dziś
kiedy
każdy ruch to ból
czuję
nienawiść do świata
który
nie pozwala mi żyć
tak
jak chcę
idźcie
już wszyscy
i
pożegnajcie ode mnie
brzegi
Jordanu
tam
trawy układają się
w
fantastyczne wzory
zakrywając
ślady końskich kopyt
kiedy
każdy bezruch to ból
wspominam
kolorowe piaski Izraela
zaorane
przez wiatr
kryją
w sobie kawerny z wodą
idźcie
już wreszcie
bym
mogła przypomnieć sobie
dni
bez cierpienia
idźcie już stąd
a stanę się ważką
na pustyni
wtorek, 12 listopada 2019
niedziela, 27 października 2019
Anna chce odejść
zamieniła poezję
łapczywie liczy lata
wciąż jest ich za dużo
najchętniej połknęłaby je
jednym haustem
aby zniknęło
nic
na które zamieniła
łapczywie liczy lata
wciąż jest ich za dużo
najchętniej połknęłaby je
jednym haustem
aby zniknęło
nic
na które zamieniła
Subskrybuj:
Posty (Atom)


